top of page
Szukaj


Przez zieloną granicę do Zagrzebia i nad morze
Czwartek 18 lipca Maribor - Zagrzeb 126 kilometrów Ponieważ nocleg miałem w samym centrum miasta, rano nie mogę sobie odmówić frajdy...
notojade
20 lip 20193 minut(y) czytania


Austria, Węgry i Słowenia w jednym miejscu
Leżę właśnie w hotelu w słoweńskim Mariborze i zaraz chyba zasnę. Słońce i kilometry dają się we znaki. Organizm chce spać i odpoczywać ...
notojade
17 lip 20193 minut(y) czytania


Do Chorwacji na rowerze. Można? Można!!!
Znajomi od lat jeżdżą na wakacje do Chorwacji i nie mogą sie nachwalić. Ponieważ jeszcze tam nie byłem, jadę do Chorwacji na rowerze. ...
notojade
15 lip 20193 minut(y) czytania


Lwów na początek wakacji
Ponieważ już w połowie lipca ruszam w długą podróż na południe Europy – muszę przetestować sprzęt na krótszej wycieczce. Pogoda jest...
notojade
10 lip 20194 minut(y) czytania


Wstrząsoodporni, czyli rozmowa o kolarstwie na Dolnym Śląsku
O kondycji kolarstwa na Dolnym Śląsku, modzie na rowery i nowym kolarskim sezonie miałem przyjemność porozmawiać ostatnio z panią...
notojade
9 kwi 20191 minut(y) czytania


Słowo Sportowe o mojej wyprawie
W dzisiejszym wydaniu tygodnika Słowo Sportowe jest tekst o moim rowerowym wyjeździe do Azji. Bardzo dziękuję pani redaktor Aleksandrze...
notojade
25 lut 20191 minut(y) czytania


Wyprawa do Azji - czas na podsumowanie
Minął już tydzień od mojego powrotu z Wietnamu i to chyba najlepszy czas, żeby spokojnie podsumować wyprawę. Przede wszystkim: to był mój...
notojade
24 lut 20196 minut(y) czytania


We wrocławskiej telewizji o wyprawie do Azji
Miałem dzisiaj przyjemność rozmawiać z panią redaktor Agatą Dzikowską o mojej wyprawie do Azji. Zapis całego wywiadu w FAKTACH O PORANKU...
notojade
15 lut 20191 minut(y) czytania


Sajgon na rowerze
W Sajgonie nie zobaczycie zbyt wielu rowerzystów. Mnie udało się spotkać na ulicy dosłownie jednego chłopaka na ostrym kole i porozmawiać...
notojade
14 lut 20192 minut(y) czytania


Przez granicę wietnamską do Sajgonu
Ostatni nocleg w Kambodży zaliczony. Jest sobotni poranek i wstaję szybko bo wiem, że dzisiaj dojadę do celu mojej wyprawy :)...
notojade
11 lut 20192 minut(y) czytania


Z Phnom Penh pod granicę z Wietnamem
Ostatni etap mojej podróży to przejazd ze stolicy Kambodży do Sajgonu. Do zrobienia 300 kilometrów, więc dzielę to na dwa dni. Pierwszego...
notojade
10 lut 20192 minut(y) czytania


Droga przez mękę do Phnom Penh
To miał być szybki etap i łatwa jazda. Tego dnia nie potrzebowałem nawet nawigacji. Plan był prosty: wyjeżdżam z mojego hotelu na...
notojade
7 lut 20192 minut(y) czytania


Chiński nowy rok i jestem w Kambodży
Wyspa Ko Kut nie chciała chyba żebym ją opuszczał bo na prom ledwo zdążyłem. Dojechałem do portu o 8.56 a o 9 płynęliśmy już do Laem...
notojade
5 lut 20193 minut(y) czytania


Trzy wyspy. Tajskie i rajskie
Żelaznym punktem mojej wyprawy były trzy wyspy położone na wschodnim wybrzeżu Tajlandii. Jako pierwsza - bo najbliższa od Bangkoku była...
notojade
3 lut 20193 minut(y) czytania


Z Bangkoku na wyspę Ko Chang
W ciągu ostatnich dwóch dni miałem okazję zobaczyć trzy zupełnie różne Tajlandie. Najpierw szalony Bangkok, potem spokojna tajska...
notojade
2 lut 20192 minut(y) czytania


Bangkok na rowerze czyli absolutne szaleństwo
Wreszcie na miejscu :) Jest kolorowo, gorąco i tłoczno. Naprawdę dużo się dzieje, a jazda na rowerze po Bangkoku to litry adrenaliny z...
notojade
31 sty 20192 minut(y) czytania


Zobacz gdzie jestem :)
Paweł Puławski „Piko” - wrocławski kurier rowerowy i organizator szalonego wyścigu Race Through Poland spotkał się dzisiaj ze mną i poza...
notojade
26 sty 20191 minut(y) czytania


Na asfalt i bezdroża czyli sprzęt na wyprawę do Azji
Do Azji biorę zupełnie nowy rower :) Tym razem skorzystałem z rekomendacji Maćka Bodnara i będzie to karbonowy SPECIALIZED RUBAIX – mocna...
notojade
23 sty 20192 minut(y) czytania


No to jadę do Azji
Prawie rok minął od wyprawy do Izraela na pustynię Negew i pół roku od rowerowego wyjazdu do Bratysławy, Wiednia i Budapesztu. Czas na...
notojade
21 sty 20193 minut(y) czytania


Przez Szwajcarię Saksońską do Drezna i z powrotem
Drezno o świcie z rowerowego siodełka zobaczyłem zupełnie przypadkowo. Kiedy na początku lipca wracałem autobusem z rowerowej wyprawy do...
notojade
18 gru 20183 minut(y) czytania
bottom of page




